|
Za kierownicą zasiadł Timo Glock. Tor był mokry, ale pierwsze jazdy miały tylko na celu wychwycenie ewentualnych usterek przed przyszłotygodniowymi testami na Jerez.
- Gdy VR-01 zaczął żyć był to fantastyczny moment dla mnie i całego zespołu - mówi Glock - Świetnie jest ponownie siedzieć w wyścigowym samochodzie.
Dziś próby na Silverstone zostaną dokończone. Jeździć będą zarówno Glock jak i Lucas di Grassi.
|