|
- Naprawdę dobrze się bawiłem - opowiadał Hamilton o pojedynku z Schumim podczas testu w Barcelonie - Zamiast odpuszczać, pomyślałem: Zabawmy się zobaczmy, czy uda mi się do niego zbliżyć. To była naprawdę, naprawdę ciężka robota i dobre doświadczenie tego, jak to jest jechać za innymi. To było wyzwanie, ale uczyłem się nowych rzeczy i myślałem, że muszę dość szybko go wyprzedzić.
- Udało mi się znaleźć po jego wewnętrznej na jednym z zakrętów i sądzę, że on też się dobrze bawił. Ale nasze czasy różniły się o sekundy, bowiem on miał więcej paliwa. Ale było cool.
- To wyjątkowe i specjalne uczucie - widzieć przed sobą Michaela Schumachera i wiedzieć, że to on ! To inne uczucie, niż zmierzenie się z jakimkolwiek innym kierowcą, bo to siedmiokrotny mistrz świata. Jest legendą. Jest się nią, gdy ma się siedem tytułów. Jeden czy dwa - to zasługuje na szacunek. Ale siedem ! A patrzysz na to i myślisz: Wow, to jest cool.
|