|
- Szkoda, no ale co można poradzić - mówił Vettel po wyścigu - Poza tą awarią wszystko było pozytywne w ten weekend. Od soboty rano byliśmy najszybsi w każdych warunkach. Myślę, że kontrolowałem wyścig, miałem dobrą strategię, wiedziałem, w jakim stanie są opony.
- Całkiem dobrze pilnowałem opon i hamulców, wszystko szło gładko. Chyba 15-20 okrążeń przed metą straciłem moc. Nie wiem, co się stało, ale chyba doszło do jakiejś awarii mechanicznej. Na szczęście udało się kontynuować, ale powinniśmy wygrać.
- Nie było łatwo, prowadzisz, wszystko jest w porządku i po prostu musisz dojechać do mety. A potem mieliśmy awarię i początkowo nie wiesz, co się dzieje i czy zaraz się nie pogorszy. Wyglądało na to, że w samej końcówce sytuacja się poprawiła, ale i tak wiele nas to kosztowało. Przynajmniej zdobyliśmy 12 cennych punktów. |