|
Witalij, w ostatni weekend zdobyłeś swoje pierwsze punkty w Formule 1 na suchej nawierzchni – czy jesteś zadowolony ze swojego wyniku?
Tak, oczywiście że jestem zadowolony z kolejnych punktów i z dobrej jazdy w ogóle. To był dla mnie bardzo ciekawy wyścig – powalczyłem z kierowcami wokół mnie, a samochód prowadził się łatwo. Przyciskałem w odpowiednich momentach, a na pit stopach zarobiłem dwie pozycje. Znalazłem się wtedy za Mercedesami, ale nie było miejsca na wyprzedzanie.
Teraz czas na Hungaroring – lubisz ten tor?
Znam go dosyć dobrze i zebrałem na nim sporo doświadczenia w GP2. Jednak to będzie mój pierwszy występ w tym miejscu w Formule 1, więc zostało mi jeszcze dużo nauki. Lubię ten tor, choć nie jest on łatwy i trzeba złapać dobry rytm i znać sekrety konieczne do tego, żeby wypaść tu dobrze.
Jaki jest Twój realistyczny cel na ten weekend?
Muszę popracować nad lepszym wynikiem w kwalifikacjach tak, żeby zacząć wyścig z dobrego miejsca. Jeśli mi się to uda, to spodziewam się mocnego wyścigu w naszym wykonaniu tym bardziej, że już w Niemczech mieliśmy dobre tempo. W gruncie rzeczy w Niemczech zaliczyliśmy niemal bezbłędny weekend, jeśli nie liczyć kwalifikacji. Natomiast Robert pokazał, co nasz bolid potrafi w kwalifikacjach, więc wiem, że mogę się w nich poprawić. Będę ostro pracował, żeby cały weekend ułożył się dobrze, a moim celem jest pierwsza dziesiątka i kolejne punkty na mecie. |